zarejestruj się PL EN PT


login: hasło:

SYLWETKI
Eugène Atget (1856-1927)

Jak majtek i podrzędny aktor został klasykiem pejzażu miejskiego.

Mathew Brady (1823?–1896)

Dlaczego na wojnie nie można zbić fortuny

Julia Cameron (1815 - 1879)

Jak być prawdziwą lady i nie dbać ostre zdjęcia

Louis Daguerre (1787 –1851)

Jak trafić na Wieżę Eiffla, a potem w kosmos

David Hill (1802 - 1870)

Co dwie głowy, to nie jedna

Joseph Niépce (1765 –1833)

O wielkim wynalazcy i wielkiej ironii historii

Eadweard Muybridge (1830 – 1904)

O flegmatycznej zbrodni w afekcie i innych wynalazkach

Oscar Rejlander (1813 - 1875)

Jak do pomiaru światła można użyć kota

Henry Robinson (1830 - 1901)

Co jest ważniejsze: żona czy fotografia?

William Talbot (1800-1877)

Co fotografia ma wspólnego z pułapką na myszy

Z cyklu: Prekursorzy i pierwsi klasycy


Mathew B. Brady

(ur. 1822 lub 1823, Warren County, stan Nowy Jork – zm. 1896. Nowy Jork)

 

Dlaczego na wojnie nie można zbić fortuny

 

Jeden z najbardziej znanych fotografów amerykańskich XIX wieku, uznawany za ojca współczesnej fotografii prasowej, sławę zdobył dzięki serii zdjęć z okresu amerykańskiej wojny secesyjnej oraz portretów osobistości z amerykańskiego życia politycznego (m.in. osiemnastu amerykańskich prezydentów). Tworzył dagerotypy, ambrotypy i odbitki albuminowe: reklama jego usług w „New Herald Tribune” z 1856 roku to pierwsze ogłoszenie reklamowe w historii.


Mathew Brady, autor zdjęcia 'nieznany'. Portret wykonany w 1861 roku,

tuż po powrocie z bitwy nad Bull Run, w północnej Wirginii. / TopFoto / FORUM


wielki człowiek bez przeszłości
Biografowie załamują ręce: osobista historia jednego z najsłynniejszych amerykańskich fotografów XIX wieku tonie w mrokach niepamięci. Nie zachował jego akt urodzenia, co sprawia, że nawet data urodzin artysty jest sporna. Sam Brady podawał, że urodził się w 1823 roku w Warren County jako syn irlandzkich imigrantów, na jego grobie widnieje jednak data: 1822. Sporna jest również data jego ślubu z Juliette Handy: jedne źródła podają rok 1851, inne 1860, ale nikt nie dysponuje aktem małżeństwa, który mógłby cokolwiek potwierdzić. Co więcej, brak jakichkolwiek prywatnych zapisków Brady’ego czy pozostawionych przez niego dokumentów, nie wspominając już o zwykłej korespondencji, co skłania niektórych badaczy do hipotez na temat analfabetyzmu wielkiego fotografa. Dużo bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że jego niechęć do pióra wiąże się tak naprawdę ze słabym wzrokiem naszego bohatera i ze stopniowo postępującą ślepotą.

 

Delegacja Indian Siuksów pod przewodnictwem wodza Czerwona Chmura. Stojący: Czerwony Niedźwiedź, Młody Człowiek Bojący się Jego Konia, Dobry Głos, Dzwoniący Grzmot, Żelazny Kruk, Biały Ogon, Młody Cętkowany Ogon. Siedzący: Żółty Niedźwiedź, Czerwona Chmura, Duża Droga, Mała Rana, Czarny Kruk. Zdjęcie wykonane przez Mathew Brady'ego w 1877 roku. / TopFoto / FORUM

 

zdolność, ambicja i sława
Wiadomo na pewno, że Mathew Brady przybył do Nowego Jorku jako szesnastolatek. Wkrótce rozpoczął studia w pierwszej amerykańskiej szkole fotografii, zainaugurowanej w 1840 roku przez słynnego Samuela F. B. Morse’a (wynalazcę telegrafu – ale i znawcę dagerotypii). Brady był zdolnym studentem i już w 1844 otworzył swoje pierwsze nowojorskie studio, a potem kolejne – w Nowym Jorku i w Waszyngtonie. Był nie tylko zdolny, ale i bardzo ambitny, i szybko też stał się sławny, między innymi dzięki portretom ważnych postaci swych czasów, zebranych w albumie “The Gallery of Illustrious Americans” (1850). O jego nieprawdopodobnej sile charakteru najlepiej świadczy fakt, że już w latach 50. zaczął cierpieć z powody stopniowej utraty wzroku: kompensowała mu to ekipa asystentów i retuszerów, i sam nigdy nie tracił wpływu na ostateczny kształt zdjęć.
Nazwisko Mathew Brady’ego było najlepszą reklamą, a portrety zamawiali u niego wszyscy wybitni Amerykanie, od pisarzy i artystów, po badaczy i naukowców, na politykach kończąc. Stałym klientem studia Brady’ego był Abraham Lincoln, który wykorzystał firmowane przez niego zdjęcie w kampanii wyborczej. Brady sportretował w sumie osiemnastu z dziewiętnastu amerykańskich prezydentów, od Johna Adamsa do Williama McKinleya (wyjątkiem był William Harrison, który zmarł na trzy lata przed tym, jak Brady zainaugurował swój ambitny projekt fotograficzny).

 

Abraham Lincoln w obiektywie Mathew Brady'ego. Portret wykonany w 1862 roku. / TopFoto / FORUM


fortuna kołem się toczy
Ale należne miejsce w historii fotografii zyskał Brady nie dzięki portretom celebrytów, a za sprawą realistycznej dokumentacji wojny domowej między Północą a Południem. Zgody na fotografowanie na linii frontu udzielił mu sam Lincoln, z zastrzeżeniem jednak, że rząd nie będzie mógł mu udzielić finansowego wsparcia. Brady miał jednak wyraźnie nadzieję, że ta historyczna inwestycja prędzej czy później się zwróci. Zainwestował więc ok. 100 tysięcy dolarów w realizację ponad 10 tysięcy klisz, zatrudnił i starannie wyekwipował około dwudziestu asystentów, i wysłał ich na pola bitew. Tak powstały pierwsze w historii fotograficzne sceny batalistyczne raz na zawsze odmieniły spojrzenie ludzi na to, czym w swej istocie jest wojna.
Ta ponadczasowa zmiana świadomości społecznej nie wiązała się jednak, bynajmniej, z finansowym sukcesem. Wystawy cieszyły się powodzeniem, ale ilość sprzedanych fotografii była mizerna. W 1875 roku Kongres Stanów wyasygnował 25 tysięcy dolarów na zakup klisz z wojny secesyjnej, zbyt mało jednak, by przedsiębiorczy fotograf zdołał uniknąć bankructwa. Stopniowa utrata wzroku i śmierć żony dopełniły czary goryczy: dziewiętnastowieczny klasyk zmarł w nędzy dwadzieścia lat później, w wieku 73 lub 74 lat (w zależności od tego, jaką datę urodzenia przyjmiemy). Został pochowany w Waszyngtonie, a o sfinansowanie jego pogrzebu zadbali weterani 7 Pułku Piechoty Nowojorskiej. Kolekcja klisz autorstwa Mathew Brady’ego znajduje się w National Archives w Waszyngtonie.

 

Marta Eloy Cichocka